Joanne Harris

Imię i nazwisko
Joanne Harris
Lokalizacja
Łódź, Polska
WWW
http://joanneharris.blip.pl/

Zmusili mnie do założenia blipa. Beware.

  • Czwartek, 31 maja 2012

    • 23:41

      Wymieniłam buty na alkohol (totalna degrengolada społeczna :D ) i, natchniona przez Polsat Cafe, oglądam Lost Boys.

  • Środa, 30 maja 2012

    • 23:04

      JOANNE vs DIETA 0:1. Oraz czekolada z Wedla bardzo ładnie się spiera ze spodni.

  • Wtorek, 29 maja 2012

    • 20:47

      [^joanneharris] kupiłam likier z zielonych jabłek, więc jest szansa na appletini. Melontini mnie rozczarowało.

    • 20:47

      Poszłam do Lidla po twarożek, wróciłam z 2 butelkami. Twarożek też przyniosłam.

  • Niedziela, 27 maja 2012

  • Sobota, 26 maja 2012

  • Piątek, 25 maja 2012

    • 23:00

      [^astarael] no to teraz, po zrobieniu mi mazurka, musisz się czuć chociaż połowicznie usatysfakcjonowana :P

  • Czwartek, 24 maja 2012

    • 19:35

      Skończył się kuskus z rybnym sosem salsa, czas na penne z paluszkami krabowymi i sosem majonezowo-koperkowym. Szaleję. #Gastrofaza do kwadratu.

  • Środa, 23 maja 2012

    • 20:47

      Jestem łatwowierną kretynką i najwyraźniej NIE uczę się na własnych błędach.

  • Sobota, 19 maja 2012

  • Niedziela, 13 maja 2012

    • 18:31

      Fobia telefoniczna pokonana. Kierunkowy do Łeby (59) to chyba na całe życie mam wkuty. I jedziem na wakacje.

    • 11:15

      Piekło to czteroosobowa rodzina mieszkająca w bloku, próbująca naraz wyszykować się rano i wyjść.

  • Sobota, 12 maja 2012

    • 20:27

      [^joanneharris] przy okazji wielkiej rozpierduchy znalazłam planszę do alkoholochińczyka, którą następną razą wezmę do ^astarael na planszówki ;>

    • 20:24

      [^joanneharris] Po rzezi w piwnicy przyszedł czas na mój pokój. Okazuje się, że wyrzucanie przedmiotów bywa uzależniające.

    • 13:13

      [^joanneharris] naprawdę, ale to naprawdę powinnam się nauczyć dokonywać wyborów

    • 13:13

      Poszłam do sklepu osiedlowego po Corneliusa grejpfrutowego, a wróciłam z Corneliusem miodowym, Jagiełlo cytrynowym, Slow Lime i Lechem Shandy. #piwo

    • 11:00

      Kanapki z konserwą i lody koktajlowe Koral na #śniadanie. A potem się dziwię, czemu wyglądam jak Titanic. #samokrytyka

  • Piątek, 11 maja 2012

    • 21:32

      "To zgadza się z zasadami retail therapy, które zakładają eliminację mężczyzn podczas zakupów jako czynnika wprowadzającego zły nastrój." #cytat, +1 do zasad

  • Sobota, 5 maja 2012

    • 20:12

      [^joanneharris] a potem zaatakował mnie kubełek z lodami 750ml.

    • 20:12

      Wstawiłam wreszcie żelki do wódki, ale żeby wstawić nowe, musiałam najpierw zjeść te stare.

  • Środa, 2 maja 2012

    • 13:59

      #praca #rotfl

      default picture
    • 12:57

      [^joanneharris] nie mamy też lodówki. wszyscy wzruszeni poniższym blipem proszeni są o dotacje na konto: 57-XXXX-XXXX-XXXX-XXXX-XXXX-XXXX

    • 12:25

      Czy kończenie służbowej korespondencji słowami: "Wódz przemówił. Howgh." jest w złym guście?

    • 12:01

      [^foochatek] wszystkich majówkowiczów pozdrawiam z wnętrza mojego nieklimatyzowanego korpo :/

    • 11:15

      Dziś w długiej, ciemnej spódnicy, chuście i z mnóstwem bransoletek. Ktoś mnie jeszcze weźmie za studentkę kulturoznawstwa ;>

  • Wtorek, 1 maja 2012

    • 19:22

      [^joanneharris] oraz 1001 innych pierdół. Majowe święto nadaje się w sam raz na porządki w piwnicy.

    • 19:22

      Pożegnałam dziś: 2m boazerii, komplet "kryształowych" kieliszków do wina, prawdopodobnie dziurawy materac, elektryczny masażer do stóp, starą kolekcję muszli...

    • 18:21

      [^joanneharris] tym samym, wliczając tę od ^szpiegu, moja tablica korkowa wzbogaciła się wczoraj o dwie zupełnie nowe kartki ;]

    • 18:19

      Wczoraj przyszła kartka i list z Włoch. To znaczy, że - niesłychane! - ktoś jednak pracował w PL 30 kwietnia.

  • Poniedziałek, 30 kwietnia 2012

  • Piątek, 27 kwietnia 2012

    • 18:34

      [^joanneharris] który nigdzie nie ma informacji o kaloryczności, co jest jego zdecydowaną zaletą.

    • 18:33

      [^joanneharris] cena 3,70 unaoczniła mi, że ostatnio nie nadążam chyba za inflacją

    • 18:32

      Wreszcie upolowałam żurawinowego Redd'sa.

    • 11:22

      z cyklu 'MamaCięKocha': Praca. Środek spotkania. sms "Kupiłam Ci salceson"

  • Czwartek, 26 kwietnia 2012

    • 18:59

      Ryz po meksykańsku ugotowany na 3 dni z rzędu (bo gotuję tylko dla siebie) - czy to jeszcze #gastrofaza?

    • 16:29

      Dziś w #praca padła propozycja, żeby #informatk.ów przywiązać do krzeseł i podłączyć pod kroplówki z Yerbą, to będą wydajniej pracować ;>

  • Środa, 25 kwietnia 2012

    • 22:55

      15 facetów w rajstopach pląsa po scenie i każdy ma talię węższą niż ja. Więcej nie idę na balet.

  • Wtorek, 24 kwietnia 2012

    • 10:15

      No i jutro będziem się odchamiać na balecie w Jaraczu.

  • Piątek, 20 kwietnia 2012

    • 21:36

      W Carrefour znowu wyprzedaż książek #stosik. I pierwsze prezenty gwiazdkowe już kupione ;>

      default picture
  • Czwartek, 19 kwietnia 2012

  • Środa, 18 kwietnia 2012

    • 19:27

      "Niuch" i "Taniec ze smokami" cz.2 za 45zł. Ma się ten talent.

    • 18:56

      #garfield #dieta #rotfl

      default picture
    • 13:59

      z cyklu 'MamaCięKocha': "W sklepie przecenili te jogurty, co je tak lubisz, bo były przeterminowane, więc wzięłam Ci trzy"

  • Wtorek, 17 kwietnia 2012

    • 11:18

      Nie używać w rozmowie z prostym ludem słów skomplikowanych, jak np. koordynaty #noteself

  • Piątek, 13 kwietnia 2012